Skrawek nieba na weekend

Któż z nas nie marzy o własnym skrawku ziemi, najlepiej na końcu świata? Albo o kolacji w świetle księżyca, gdzie w tle słychać wycie wilków… lub bałwany morskich fal rozbijające się z łomotem o brzeg… lub nieznośne bzyczenie komarów… lub głuchą, martwą ciszę… 

Marzymy o tym, bo wepchnięci w nasze miasta-machiny, żyjemy tęsknotą za spacerem bosą stopą po rosie. Z dala od pracy, od hałasu, od betonu. Chcemy choć na chwilę zapomnieć o cywilizacji i przenieść się do krainy dziecięcych marzeń i domków na drzewie. A, że marzenia są po to, by je spełniać (prędzej, czy później, ale warto o nich pamiętać) przygotowaliśmy dla Was mały przewodnik po najpiękniejszych domach weekendowych. Pogrupowaliśmy je w 5 kategoriach, by ułatwić (albo i nie, ale to się okaże) decyzję. Dziś każdy z Was wybiera swój wymarzony wakacyjny dom. Tutaj to nic nie kosztuje!!! A może kiedyś, kto wie…

Domy typu Brda

Czyli socjalistyczny „brak wyboru”, bo komunistyczna Polska Brdą stała i wszystkie zakładowe ośrodki wczasowe wyglądały jednakowo. Stąd u nas pewien przesyt tą konstrukcją (ang. A-frame house), aczkolwiek pokażemy Wam, że i ją da się lubić i można się nią zainspirować, bo Brda wciąż jest weekendową opcją z potencjałem!


Dom z kontenera

Kontenery morskie to mają klawe życie! Jak już się napływają po świecie, pozwiedzają co się da, to sobie lądują na emeryturze w jakimś uroczym zakątku i wiodą prosty, aczkolwiek piękny żywot weekendowej przystani. Aż trudno uwierzyć, że te cuda były kiedyś skrzyniami na towary… 


Ziemianka

Tak sobie wyobrażam dom ekologa – schowany w ziemi, oszczędzający energię, zintegrowany z otoczeniem, mówiący „jestem tu i przepraszam, że jednak mnie troszeczkę widać”. Pomysłów na ukrycie się przed światem jest całe mnóstwo, bo od hobbicich norek po luksusowe wille pokryte dywanem zieleni. 


Stara chata

Czyli wszystkie stodółki (drewniane czy murowane), bacówki, spichlerze i stare gospodarstwa, a czasem nowe domy, które z grzeczności względem wiekowych sąsiadów podszywają się pod stare… Ostatnio ulubiony trend w architekturze urlopowej i mieszkalnej Polaków, ale nie tylko! I chyba słusznie.


Dom rzeźba

To obiekt, który wymyka się wszelkim konwenansom. Jest taki, jaki chce być. To architektoniczny rodzynek. Jest intrygujący, zawsze zachwyca wyglądem, nie zawsze grzeszy walorami użytkowymi, ale nie musi, bo nie za wygodę jest uwielbiany!


A jaki jest Twój faworyt? Który projekt skradł Ci serce?

Po więcej inspiracji zapraszamy na Pinterest, na naszą tablicę. Zaglądajcie tam od czasu do czasu, bo sukcesywnie uzupełniamy zasoby!

 

« »

© 2019 Weekendaszek. Theme by Anders Norén.