Nadziewane pomidorki, czyli nadziorki staną się przebojem każdego Twojego przyjęcia, więc nie zwlekaj, wypróbuj ten przepis rajt nał! 😉

Bazą nadzienia jest pasta z ciecierzycy, czyli popularny hummus. Jednak, gdy pierwszy raz przygotowywałam tą przekąskę, to zamiast ciecierzycy użyłam białej fasoli i było bosko! Smak jest bardzo podobny, więc możecie zamiennie wykorzystywać te produkty. Pasty warto przygotować od razu nieco więcej, bo dobrze się przechowuje w lodówce i świetnie nadaje do smarowania chleba oraz na ciepło, jako obiadowe puree! Możliwości podania i doprawiania jest wiele, warto poeksperymentować z czarnuszką, miksowanymi oliwkami, pietruszką… Próbujcie, testujcie, w końcu żyje się raz!

Dziś przepis podstawowy na hummus plus autorska wariacja z nadziewaniem pomidorów koktajlowych.

Miska z ugotowaną ciecierzycą na hummus.

Miska ugotowanej ciecierzycy.

Lista składników:

–  ugotowana ciecierzyca (ewentualnie biała fasola – najpierw moczymy przez noc, później gotujemy do miękkości unikając rozgotowania na papkę)

– solidna łyżka (lub dwie) pasty tahini (gotowa pasta na bazie nasion sezamu)

– minimum 3 ząbki czosnku („biało-czerwoni” wybierają polski, inni zresztą też)

– sok z połowy cytryny (lub więcej)

– oliwa extra virgin (część można zastąpić wodą, będzie „lżejsze”)

– łyżeczka oleju sezamowego (tu szkoły są różne, jedni dodają inni nie, a jeszcze inni sami prażą sezam… ja daję olej od razu z pastą tahini)

– pół łyżeczki wędzonej papryki (czyli tzw. słodkiej)

– sól i pieprz do smaku, ewentualnie chili, obowiązkowo kurkuma (ma intensywny smak, ale jest niezwykle zdrowa).

Wyciskamy sok z cytryny - bez pestek

Sok z cytryny – bez pestek!!!

Przygotowanie:

Najpierw organizujemy sobie miejsce pracy i gromadzimy potrzebne składniki. Brzmi jak banał, ale zobaczycie, że wszystko Wam pójdzie sprawniej, jeśli zachowacie kolejność: wyciągnąć,  obrać, odmierzyć, wrzucić,  zmiksować (wszystko i porządnie). Gotowe.

Wszystkie składniki wrzucamy do miksera.

Wszystkie składniki wrzucamy do miksera.

Jeśli pasta wychodzi zbyt gęsta dodajcie wody lub oliwy; jeśli ma mdły smak, doprawcie po swojemu, ale najlepiej zacząć od soku z cytryny, czosnku, soli, ewentualnie przełamać innym dodatkiem (moje ulubione to: czarnuszka, oliwki, pietruszka, bazylia).

Gotowa hummus w misce.

I hummus gotowy!

Nadziewanie pomidorków:

Ważne, by pomidorki były dojrzałe, kształtne, nie za twarde, nie za miękkie i  nie za duże. Łatwiej będzie wydrążyć w nich kieszonki, a po podaniu nie stracą fasonu. Odcinamy pomidorkowi dupkę (tą od ogonka, a jeśli jest ładna to można ja potem z powrotem nałożyć jako czapeczkę), łyżeczką wybieramy środek – tu sami kombinujecie do czego go użyjecie, nam już nie będzie potrzebny. I, coś jeszcze? Do dziurki pasta i basta!

Smacznego!!!

Pomidory nadziewane pastą z ciecierzycy lub fasoli - pyszności!!!

Pomidory nadziewane pastą z ciecierzycy lub fasoli – pyszności!!!

A, piszcie śmiało w komentarzach swoje uwagi! Albo wrzucajcie zdjęcia Waszych nadziorków 😉

Przekrojony pomidor nadziewany pastą hummus

Oto mój nadzior 😉